Lękowy styl przywiązania – kiedy miłość budzi lęk i jak wpływa na relacje

9 minut czytania

Dziś zapraszam Cię do wpisu, który jest pierwszym z cyklu o stylach przywiązania. Opowiem Ci o tym, jak może wyglądać życie i miłość osoby z lękowym stylem przywiązania, nazywanym także stylem ambiwalentnym, lękowo-ambiwalentnym lub zaabsorbowanym.

Lękowy styl przywiązania może sprawiać, że relacje zamiast dawać spokój i poczucie bezpieczeństwa, stają się źródłem napięcia, niepewności i ciągłego analizowania. Jeśli zdarza Ci się obawiać odrzucenia, nadinterpretować sygnały od partnera lub potrzebować częstych zapewnień o uczuciach, ten wpis pomoże Ci lepiej zrozumieć, skąd to się bierze i jak możesz sobie pomóc.

Caucasian woman sitting pensively indoors, capturing a moment of reflection and emotion.

Czym jest lękowy styl przywiązania

Badacz Stan Tatkin określił ten styl metaforą „FALI”. Według niego osoby z tym stylem mogą bardzo intensywnie doświadczać emocji, tak jakby były nimi momentami „zalewane”. W relacjach może to oznaczać przeplatanie się bliskości z lękiem przed nią.

Wyobraź sobie, że masz w sobie bardzo czuły radar. Taki, który wychwytuje u innych najmniejsze zmiany ich tonu głosu, subtelne różnice w zachowaniu, przykładowo trochę inne spojrzenie niż zazwyczaj oraz ich emocje.

Ten radar bywa bardzo męczący i trudno go „wyłączyć”. Ale jednocześnie pełni on dla Ciebie ważną funkcję ochronną. Przed czym ma chronić? Najczęściej przed tym, co w przeszłości było najbardziej bolesne, czyli utrata bliskości z najbliższą osobą.

Jak powstaje lękowy styl przywiązania

Przypominając badania Mary Ainsworth z jej słynnej procedury „obcej sytuacji”, styl przywiązania to jest odpowiedź dziecka na to jak rodzic reaguje na jego potrzeby. Bo jako dzieci uczymy się miłości już w dzieciństwie, najczęściej od mamy i taty. Dla części osób ta nauka była spokojna, przewidywalna i bezpieczna. A dla innych była jak pogoda, której nie dało się przewidzieć.

Styl lękowy może powstać wówczas gdy opiekun dziecka był niespójny czyli czasem czuły, zapewniający poczucie bezpieczeństwa, a czasem niedostępny, skupiony na własnych trudnościach (jak na przykład choroba, uzależnienie), a nawet nieprzewidywalny emocjonalnie. W takiej relacji dziecko mogło nauczyć się, że miłość jest niepewna. Wychowując się w takim środowisku dziecko uczy się tego, że musi być bardzo czujne, aby nie stracić miłości, dlatego tworzy w sobie strategię przetrwania, którą jest czujność.

Dziecko zaczyna uważnie obserwować dorosłych, dopasowywać się do ich nastrojów, wychwytywać najdrobniejsze sygnały bezpieczeństwa lub zagrożenia. Może też pojawić się przekonanie, że aby otrzymać miłość opiekuna, musi sobie zapracować i stale walczyć o uwagę, o bycie wysłuchanym i jego bliskość. W ten sposób wykształca się lękowy styl przywiązania, który należy do grupy pozabezpiecznych stylów wynikających z wielu trudnych doświadczeń z dzieciństwa, ran czy traum.

Jak wygląda zakochiwanie się przy lękowym stylu przywiązania

Przyjrzyjmy się teraz przykładowej relacji z osobą o stylu lękowym. Początek często bywa niepozorny i bardzo intensywny. Poznajesz kogoś i pojawia się niesamowita chemia, iskra, coś wyjątkowego, co sprawia, że czujesz więcej, mocniej i szybciej. Może nawet pojawić się myśl, że to jest to i nie chcesz tego stracić. To spotkanie, jedno spojrzenie, a następnie ten jeden namiętny pocałunek sprawił, że Ty już „tracisz głowę”. Wszystko zaczyna układać się jak w najbardziej wyczekiwanym śnie. Z czasem jednak obok ekscytacji zaczyna pojawiać się niepokój o to, że to jednak się skończy i on/ona odejdzie. Być może zaczynasz analizować każde słowo, częściej sprawdzać telefon i wyczekiwać jego/jej kontaktu. Taka relacja może wtedy przypominać emocjonalną huśtawkę między silną potrzebą bliskości, a lękiem.

Jeśli czytając to, masz odczucia, że to jest dokładnie Twój scenariusz zakochiwania się i czujesz, że Twój system nerwowy jest wyjątkowo wrażliwy, możesz zauważać u siebie:

  • większą wrażliwość emocjonalną,
  • szybkie wychwytywanie zmian w zachowaniu, tonie głosu, mimice,
  • trudność w wyciszaniu napięcia, które nie zawsze jest widoczne na zewnątrz,
  • ogromne ładunki emocji, które mogą prowadzić do nagłych wybuchów złości,
  • silniejsze reagowanie na sygnały ze związków,
  • bardzo silne zaangażowanie w relacje (czasem nawet zaborczość).

Lęk w relacji i potrzeba bliskości

W związkach osób może pojawiać się u nich bardzo silna potrzeba bycia ważnym dla drugiej osoby, silna potrzeba bliskości i obecności oraz częstych zapewnień, że jest się kochanym. Skąd to się bierze? Osoby te mogą bardziej niż inni potrzebować bliskości oraz upewniania się, że zasługują na miłość i to jest zupełnie naturalne. Potrzebują tego, bo może boją się odrzucenia, mogą wątpić w siebie, w swoją atrakcyjność, przez co ich poczucie wartości jest niskie. Temu wszystkiemu może towarzyszyć lęk przed utratą partnera i obawa, że jest się niewystarczającym, co bywa bardzo wyczerpujące.

Lękowy styl przywiązania a samotność

Bycie samemu dla osoby z stylem lękowym może być szczególnie trudne, a nawet przytłaczające. Może pojawiać się poczucie pustki i niepokój, bo brakuje kogoś kto pomaga regulować emocje. Ta silna potrzeba obecności drugiej osoby, dla osoby w lękowym stylu przywiązania, może być wyznacznikiem poczucia bezpieczeństwa i regulacji emocjonalnej. Bywają również sytuacje, że osoba woli pozostać w toksycznej relacji, niż pozostać sama, gdyż strach przed opuszczeniem i samotnością jest dla niej przerażający.

Lękowy styl przywiązania w związku

Z kolei w relacji, nawet tej dobrej, lęk może nadal się pojawiać, ponieważ system nerwowy tej osoby wciąż próbuje ją chronić. Nawet u boku najwspanialszego partnera na świecie może ona odczuwać niepokój i wątpić w jego uczucie, gdyż ten lęk z dzieciństwa w niej nadal żyje. 

Emocje z przeszłości mogą cały czas do niej wracać, dlatego może pojawić się wątpliwość „czy ja naprawdę zasługuję na miłość?” Taka potrzeba częstego zapewniania miłości i tego, że jest się wystarczającym. Może również dojść do nadinterpretowania sygnałów od partnera, czyli osoba może odczytywać, że partner ją kocha, nawet wtedy gdy takich sygnałów nie wysyła. Tak jakby towarzyszył jej głos mówiący: „Boję się, że mnie zostawi, ale zrobię wszystko, żeby mnie nie odrzucił”. Taki związek można porównać do emocjonalnego rollercoastera.

Co dzieje się w konflikcie

A gdy pojawia się nieporozumienie, konflikt w związku, osoba może przeżywać wiele negatywnych myśli i lęk może się nasilać. Mogą pojawić się takie zachowania, które mają na celu powrót partnera za wszelką cenę, do których zaliczamy:

  • silną potrzebę kontaktu (pisanie, dzwonienie),
  • trudność z czekaniem na odpowiedź,
  • wycofanie lub milczenie,
  • ignorowanie telefonów, udawanie braku zainteresowania,
  • próbę zwrócenia na siebie uwagi,
  • doprowadzanie do wzbudzania zazdrości.

Z zewnątrz może to wyglądać jak sprzeczne sygnały, a nawet jak manipulacja. W rzeczywistości często jest to próba poradzenia sobie z intensywnym lękiem przed utratą relacji. 

W lękowym stylu przywiązania, już sama myśl, że osoba zostanie sama wywołuje ogromne przerażenie i lęk. Dlatego ta silna potrzeba obecności drugiej osoby może występować szczególnie w trudnych momentach. Przez niskie poczucie własnej wartości, taka osoba może mieć również kłopot z zaufaniem, co może prowadzić do nadmiernej kontroli partnera i częstego sprawdzania jego uczuć, a nawet zaborczości.

Jak możesz sobie pomóc

1. Bezpieczna relacja

Jeśli czytając to, widzisz siebie, zapamiętaj, że wybór osoby, z którą chcesz się związać jest szczególnie ważny. Wybierając partnera nieodpowiedniego, to Ty najbardziej cierpisz w tym związku. Najważniejsza dla Ciebie jest relacja, która daje przewidywalność, stabilność i emocjonalną dostępność – czyli wszystko to, czego może brakowało Ci w dzieciństwie. Potrzebujesz kogoś, kto będzie z Tobą nie tylko wtedy gdy wszystko układa się pomyślnie, ale szczególnie wtedy, gdy pojawiają się wyzwania i problemy. Kogoś przy kim możesz być autentyczna(y), możesz być sobą.

2. Koregulacja 

Koregulacja, czyli wzajemna regulacja swoich emocji. Czasem koregulacja mylnie rozumiana jest jako tłumienie emocji, a w rzeczywistości chodzi o wzajemne wsparcie. O to, aby się odnosić z łagodnością do tego co przeżywacie w związku, słuchać się z uważnością, uspokajać, czyli zwyczajnie być razem w emocjach. Poprzez koregulację wpływacie na swoje stany emocjonalne nie tylko poprzez słowa, ale przede wszystkim przez dotyk, gesty, ton głosu czy spojrzenie.

3. Samoregulacja i nauka bycia ze sobą

Czyli umiejętność uspokojenia siebie bez wsparcia drugiej osoby. Wiem, że może to być dla Ciebie jedno z największych wyzwań, ale warto się tego nauczyć. Zacznij powoli od zadania sobie pytania co Cię uspokaja, wycisza i daje poczucie bezpieczeństwa. Poszukaj tego, co sprawi Ci przyjemność, co lubisz robić gdy jesteś sam(a). To mogą być proste małe rzeczy jak spacer, muzyka, wieczór z książką czy ciepła kąpiel.

4. Praca nad samooceną

Spróbuj zauważać swoje mocne strony, nawet te najmniejsze i to na nich skupiać się. Zamiast koncentrować się tylko na tym, co „nie działa”, zacznij dostrzegać to, co już w Tobie jest dobre i wartościowe.

5. Nauka komunikacji

Twoje potrzeby są ważne i masz prawo mówić o tym, co czujesz nawet jeśli jest to trudne. Zamiast domyślania się i analizowania, próbuj nazywać uczucia wprost. Mów o tym co Cię niepokoi, czego potrzebujesz i co jest dla Ciebie ważne. To właśnie bycie szczerym pomaga budować prawdziwe i zdrowe relacje.

6. Terapia

Wiem, że zrobienie pierwszego kroku i sięgnięcie po pomoc bywa wyzwaniem, jednak może to okazać się początkiem ważnej życiowej zmiany. Psychoterapia daje możliwość do przyjrzenia się temu, co było trudne i stopniowego wprowadzania zmiany. Istnieje wiele nurtów terapeutycznych, które dobiera się indywidualnie tak, aby jak najlepiej odpowiadały Twoim potrzebom. 

Na przykład terapia traumy może pomóc, jeśli Twoje obecne trudności w relacjach mają źródło w bolesnych doświadczeniach z dzieciństwa. 

Terapia schematów jest wsparciem w rozpoznawaniu utrwalonych wzorców i budowaniu bardziej bezpiecznego stylu przywiązania. 

Z kolei terapia par uczy otwartej, szczerej komunikacji oraz lepszego rozumienia siebie nawzajem. 

Ciekawostka

Jako ciekawostkę dodam, że częściej styl lękowy (lękowo-ambiwalentny) reprezentują kobiety. I często są to osoby bardzo kreatywne tzw. „Artystyczne dusze”, niezwykle ciepłe, kochające bardzo głęboko i oddane w relacji. To osoby o ogromnym potencjale do tworzenia bliskich więzi. Można określić je jako osoby „o wielkim sercu” i pragnące uszczęśliwiać innych ze wszystkich sił.

Warto zapamiętać

Jeśli ten opis jest Ci bliski, możliwe, że Twój system nerwowy wypracował strategie, które w dzieciństwie pomagały Ci przetrwać. To, jak dziś kochasz, ma swoje korzenie w przeszłości, ale nie definiuje Cię na zawsze. 

Pamiętaj, że Twój mózg jest plastyczny, przez co potrafi się zmieniać. Twoje doświadczenia z dzieciństwa zostają z Tobą, ale Twoje reakcje mogą się zmieniać, a relacje z innymi mogą stawać się bezpieczniejsze.Najważniejsze jest słuchanie siebie i zrozumienie. 

I proszę – zapamiętaj to bardzo ważne zdanie: otaczaj się ludźmi, którzy Cię wspierają i przypominają Ci, że jesteś wystarczająca(y) nie za COŚ, ale za to, KIM JESTEŚ.

Pamiętaj, że ten wpis ma charakter psychoedukacyjny i nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Jeśli zainteresował Cię ten temat, w następnym wpisie opowiem o tym, dlaczego niektóre osoby w związkach potrafią być bardzo zaangażowane, a potem nagle wycofują się czasem bez konkretnego powodu. Poniżej zapraszam Cię do moich poprzednich wpisów.

Źródła:

  1. Bowlby, J. (2007). Przywiązanie. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
  2. Bartholomew, K., & Horowitz, L. M. (1991). Attachment styles among young adults: A test of a four-category model. Journal of Personality and Social Psychology, 61(2), 226-244.
  3. Hazan, C., & Shaver, P. (1987). Romantic love conceptualized as an attachment process. Journal of Personality and Social Psychology, 52(3), 511-524.
  4. Mikulincer, M., & Shaver, P. R. (2007). Attachment in Adulthood: Structure, Dynamics, and Change. New York: Guilford Press.
  5. Trempała, J. (red.). (2020).  Psychologia rozwoju człowieka. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
  6. Zimbardo, P. G., Gerrig, R.J.  (2024). Psychologia i życie. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *