Dlaczego nie zawsze tak łatwo nam odpoczywać?

9 minut czytania

Czy potrafisz naprawdę odpoczywać? Nie mam na myśli urlopu, podczas którego zwiedzasz kolejne piękne miejsca i planujesz krok po kroku atrakcje. Mam na myśli ten prosty moment, w którym siadasz wygodnie w fotelu i po prostu… nic nie robisz. Paradoksalnie dla wielu osób taki odpoczynek wcale nie jest łatwy. Zamiast relaksu pojawia się napięcie, poczucie winy albo myśl, że przecież mogę zrobić jeszcze coś.

Dlaczego dla niektórych osób odpoczynek jest tak trudny? Skąd bierze się przekonanie, że najpierw należy zrobić wszystko, a dopiero później można odpocząć?

sunset, woman, freedom, silhouette, dusk, sky, summer, nature, alone, romantic, travel, relax, outdoor, model, freedom, freedom, freedom, freedom, alone, alone, alone, alone, alone, relax, relax

Skąd bierze się poczucie winy, kiedy nic nie robisz?

Jakiś czas temu usłyszałam pewną historię. Do koleżanki przyszła w odwiedziny znajoma, z którą dawno się nie widziała. Miały dla siebie godzinę, ale zamiast usiąść i spokojnie porozmawiać, przez cały ten czas myła okna. Ta historia stała się dla mnie inspiracją do zgłębienia wiedzy o tym, skąd może brać się przekonanie, że na odpoczynek trzeba najpierw „zasłużyć”. Najpierw obowiązki, a dopiero potem zasłużony odpoczynek.

Może najpierw osiągnę swój cel, a dopiero wtedy się zatrzymam? Może najpierw zrobię wszystko, co mam do zrobienia, a później znajdę czas na odpoczynek? Tylko, że lista obowiązków bardzo rzadko się kończy. Zawsze jest jeszcze COŚ do zrobienia. Czy w tym ciągłym pędzie jest jeszcze miejsce na odpoczynek? Być może boisz się, że jeśli zwolnisz, coś Cię ominie. Że będziesz odstawać od innych, staniesz się mniej produktywna(y) albo, że ktoś odbierze Cię za osobę leniwą.

W 1877 roku pisarz Robert Louis Stevenson zauważył, że nasze nadmierne zabieganie może mieć swoją cenę. Pisał o tym jako o „objawie braku witalności” i zwracał uwagę na „umarłych za życia” ludzi, którzy poza wykonywaniem swych codziennych zajęć jakby przestawali być świadomi swojego życia.

Czasami pod trudnością z odpoczywaniem może kryć się lęk przed tym, co wydarzy się wtedy, gdy przestaniesz działać. Źródeł takiego sposobu myślenia może być wiele.  Przyjrzyjmy się dziś kilku z nich.

1. Wzorce wyniesione z dzieciństwa

W ciągu pierwszych lat życia uczymy się między innymi, za jakie zachowania jesteśmy nagradzani, a jakie spotykają się z krytyką. Czasami są to pozornie zwyczajne komunikaty jak: „Nie siedź tak, zrób coś”, czy „Widzę, że masz czas, to posprzątaj”. Powtarzające się doświadczenia mogą wpływać na nasze myśli dotyczące produktywności, odpoczynku, a nawet własnej wartości. Możemy zacząć kojarzyć aktywność z aprobatą, a bezczynność z krytyką lub poczuciem winy.

Wyobraź sobie siebie jako nastolatka leżącego na sofie i słyszącego: „Znowu nic nie robisz? Wstawaj, jest tyle rzeczy do zrobienia”. Jeśli podobne komunikaty pojawiały się przez lata, z czasem mogą stać się częścią naszego wewnętrznego sposobu myślenia. W dorosłym życiu, kiedy próbujesz odpocząć, może pojawić się napięcie, poczucie winy albo myśl, że marnujesz czas.

W takiej sytuacji zaczynasz działać, planować, sprzątać, sprawdzać telefon czy szukać kolejnego zadania. Nie zawsze dlatego, że rzeczywiście musisz coś zrobić. Czasami po prostu bezczynność uruchamia dyskomfort.

Nie mam na myśli tego, aby zupełnie nic nie robić, tylko, aby nie czuć przymusu ciągłego robienia czegoś.

Oczywiście pojedynczy komunikat nie musi mieć znaczącego wpływu na nasze dorosłe życie. Jeżeli jednak podobne doświadczenia powtarzają się przez lata, spokój może zacząć kojarzyć się z oczekiwaniem na krytykę.

2. Kultura ciągłego „więcej”

Nie tylko rodzina wpływa na to, jak myślimy o odpoczynku. Współcześnie możemy obserwować również presję ciągłego działania, osiągania kolejnych celów i jak najlepszego wykorzystywania swojego czasu. Nie jest to formalny termin psychologiczny. Jest to określenie zjawiska, w którym możemy mieć poczucie, że wciąż powinniśmy robić więcej, stale rozwijać się, osiągać kolejne cele i maksymalnie wykorzystywać swój czas.

Oczywiście aktywność fizyczna, rozwój osobisty czy dbanie o siebie nie są czymś złym. Wręcz przeciwnie! Wiele z tych aktywności może wspierać nasze zdrowie i dobrostan. Problem może pojawiać się wtedy, gdy nawet dbanie o siebie zaczyna przypominać kolejne zadanie do wykonania, a aktywność odbywa się kosztem snu, odpoczynku lub innych ważnych obszarów życia.

Możemy wtedy wpaść w pułapkę przekonania, że każdą wolną chwilę trzeba dobrze wykorzystać. Wstajemy wcześniej, aby poćwiczyć, po pracy realizujemy kolejny cel, w weekend planujemy kolejne aktywności, a wieczorem staramy się jeszcze znaleźć czas na „self-care”. Każda z tych rzeczy osobno może być wartościowa. Pytanie brzmi jednak inaczej. Czy w tym wszystkim jest jeszcze miejsce na zwyczajny odpoczynek?

Dodatkowo media społecznościowe mogą wzmacniać przekaz, że cały czas powinniśmy coś robić. Z czasem nawet odpoczynek może stać się kolejnym zadaniem na naszej liście. Czymś, co należy zaplanować, wykonać i odhaczyć.

Żyjemy również w świecie, w którym jesteśmy bardzo dostępni. Telefon jest przy nas niemal cały czas, a granica pomiędzy „jestem w pracy”, a „jestem po pracy” może coraz bardziej się zacierać. Ciałem możemy być poza pracą, ale psychicznie nadal w niej pozostawać.

3. Lęk przed porażką

Czasami pod trudnością z odpoczynkiem może kryć się lęk, że jeśli przestaniesz się starać, poniesiesz porażkę. Dlatego zaczynasz robić więcej, nie dając sobie pozwolenia na chwilę przerwy. Możesz porównywać się z innymi i myśleć, że nie możesz się zatrzymać, bo ktoś Cię wyprzedzi i osiągnie sukces, którego pragniesz Ty. Wtedy nieustanne działanie może stać się sposobem radzenia sobie z lękiem. Nie odpoczywasz już tylko dlatego, że masz coś jeszcze do zrobienia. Z czasem możesz odpoczywać coraz mniej dlatego, że zaczynasz bać się tego, co wydarzy się, jeśli przestaniesz działać.

Możesz wtedy wpaść w błędne koło:

lęk —> więcej działania —> mniej odpoczynku —> zmęczenie —> mniejsza efektywność —> poczucie, że robisz za mało —> jeszcze więcej działania

Im bardziej jesteś zmęczona(y), tym trudniej może być Ci efektywnie pracować i realizować swoje cele. Pojawia się więc poczucie winy, że robisz za mało i ponownie zaczynasz działać. Długotrwałe funkcjonowanie w takim schemacie może prowadzić do niewystarczającej regeneracji i przeciążenia oraz zwiększać ryzyko wypalenia. Dlatego odpoczynek jest ważny, aby móc dobrze funkcjonować na co dzień.

4. Potrzeba kontroli

To, że mamy poczucie wpływu na swoje życie, może pozytywnie wpływać na nasze samopoczucie. Warto jednak odróżnić zdrowe poczucie wpływu od potrzeby kontrolowania wszystkiego, co dzieje się wokół nas. Nie możemy przecież przewidzieć ani kontrolować każdego wydarzenia. Dlatego trudność z odpoczynkiem nie zawsze musi wynikać z tego, że mamy po prostu za dużo do zrobienia. Czasami może wiązać się również z trudnością w odpuszczeniu kontroli.

Kiedy przez długi czas działamy, planujemy i przewidujemy różne scenariusze, odpoczynek może oznaczać chwilową rezygnację z tego sposobu radzenia sobie. Dla osoby, która nauczyła się, że poczucie bezpieczeństwa daje jej przede wszystkim bycie przygotowaną, chwila bezczynności może być szczególnie trudna.

Nie oznacza to oczywiście, że samo poczucie kontroli jest czymś złym. Trudność pojawia się wtedy, gdy potrzeba kontroli staje się tak silna, że nawet odpoczynek wywołuje napięcie, poczucie winy lub potrzebę natychmiastowego działania.

Zatrzymaj się na chwilę i zastanów:

Czy potrafisz zaakceptować, że istnieją rzeczy, na które nie masz wpływu?

Czy wiesz, że nie wszystko w Twoim życiu musi zależeć od Ciebie?

Czy potrafisz pozwolić sobie na to, aby pewne rzeczy wydarzyły się bez Twojego ciągłego wysiłku?

5. Lęk przed ominięciem lub wykluczeniem

Kolejnym mechanizmem może być lęk przed tym, że coś nas ominie, czyli tzw. FOMO (ang. fear of missing out). Dzięki mediom społecznościowym możemy cały czas obserwować, co robią inni. Gdzie podróżują, z kim się spotykają i jakie sukcesy odnoszą. U niektórych osób może to wzmacniać przekonanie, że ich własne życie jest mniej ciekawe albo że tracą czas. Odpoczynek wymaga wtedy zaakceptowania, że nie możemy być wszędzie i z wszystkimi. Nasze życie jest inne. Nie jesteśmy w stanie przeżyć wszystkiego, co przeżywa ktoś inny i wcale nie musimy tego robić.

6. Busyholism, czyli potrzeba bycia stale zajętym

„Busyholism” nie jest formalną diagnozą psychologiczną. To określenie sytuacji, w której trudno nam się zatrzymać, dlatego cały czas szukamy czegoś do zrobienia. Czyli pracujemy, sprzątamy, rozwijamy swoje hobby albo nawet organizujemy sobie aktywności, które teoretycznie mają być odpoczynkiem.

Problem nie polega na tym, że ktoś jest aktywny. Problem zaczyna się wtedy, gdy nie potrafimy już wybrać bezczynności, bo każda wolna chwila musi zostać czymś wypełniona, a odpoczynek wywołuje poczucie winy lub niepokój.

Możemy wtedy zacząć mierzyć swoją wartość tym, ile udało nam się zrobić. Nawet urlop może stać się kolejnym projektem do zrealizowania.

Badania dotyczące społecznego postrzegania bycia zajętym sugerują również, że w niektórych sytuacjach bycie zajętym może być odbierane jako sygnał statusu, kompetencji czy ważności. Warto więc zadać sobie pytanie, czy jestem zajęta(y) dlatego, że naprawdę tego chcę, czy dlatego, że trudno mi być niezajętą/ niezajętym?

Refleksja na koniec

Nie ma jednej uniwersalnej przyczyny, dla której trudno nam odpoczywać. Każdy z nas ma inne doświadczenia, przekonania i sytuację życiową, dlatego źródła tej trudności mogą być bardzo różne. Nie chodzi więc o to, aby robić mniej, rezygnować z aktywności czy przestać się rozwijać. Chodzi o zauważenie momentu, w którym „więcej” zaczyna odbywać się kosztem snu, odpoczynku, zdrowia, relacji lub naszego wewnętrznego spokoju.

Może należysz do osób, które dopiero uczą się, że można być wartościową osobą również wtedy, gdy niczego w danym momencie nie tworzysz. Twoja wartość nie zależy przecież od liczby wykonanych zadań. Nie czekaj, aż Twoje ciało powie, że już nie ma siły. Odpoczynek i odpowiednia regeneracja są ważne dla naszego funkcjonowania. Dają przestrzeń na regenerację po stresie, wspierają uwagę i koncentrację oraz pomagają nam wracać do codziennych obowiązków z większymi zasobami.

Odpoczywasz dlatego, że jesteś człowiekiem. Nie dlatego, że sobie na to „zasłużyłaś/eś”. A jeśli podczas odpoczynku znów pojawi się poczucie winy, zapytaj siebie skąd znasz ten głos? Czy to głos kogoś, kto kiedyś nauczył Cię, że odpoczynek jest lenistwem? A może głos współczesnej kultury, która nieustannie przypomina Ci, że powinnaś/powinieneś robić więcej?

Czasami samo zadanie sobie tego pytania jest już początkiem zmiany. A jak jest u Ciebie? Czy potrafisz naprawdę odpoczywać?

Źródła:

  1. Bellezza, S., Paharia, N., & Keinan, A. (2017). Conspicuous Consumption of Time: When Busyness and Lack of Leisure Time Become a Status Symbol. Journal of Consumer Research, 44(1), 118–138.
  2. Festini, S. B., Hertzog, C., McDonough, I. M., & Park, D. C. (2019). What Makes Us Busy? Predictors of Perceived Busyness Across the Adult Lifespan. The Journal of General Psychology, 146(2), 111–133.
  3. Foeken, E. (2025). Who enjoys being busy? On busyness as a gendered norm and technology of the self. Journal of Sociology, 62(1), 83–99.
  4. Grob, A., Little, T. D., Wanner, B., & Wearing, A. J. (1996). Adolescents’ well-being and perceived control across 14 sociocultural contexts. Journal of Personality and Social Psychology, 71(4), 785–795.
  5. Tov, W., Diener, E. (2009). Culture and Subjective Well-Being. In: Diener, E. (eds) Culture and Well-Being. Social Indicators Research Series, vol 38. Springer, Dordrecht. https://doi.org/10.1007/978-90-481-2352-0_2

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *